Pokazywanie postów oznaczonych etykietą decoupage. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą decoupage. Pokaż wszystkie posty

piątek, 23 marca 2012

Wiosna- Ach to Ty !!!

Przyszła wiosna, a ja nie mogąc doczekać się zieleni w przyrodzie ufilcowałam, decoupage'owałam wszystko na zielono.

Najpierw była seria decoupage "Lady Bazylia" - chlebak, taca i wieszak na ręczniki papierowe.



Potem przyszła kolej na zielone płomienie na torebce filcowej.


A na końcu korale koloru zielonego z kawałkami zielonego korala.

sobota, 29 października 2011

Jesienne decoupage'owanie

Co niektorzy zarzucają mi lenistwo.....
Oto mała tylko część dowodów mojego obijania się :))

1. Komplet podkładek pod kubki lub filiżanki

Kawa lub herbata z pewnością bedzie lepiej smakowała  podana na takich podkładkach.






2.Komplet misa i talerz






3. Chusteczniki zawsze pod ręką







4. Komódka z 4 szufladkami na drobiazgi

Mała rzecz i porzadek jest :))




5. Wieszak na papierowy ręcznik



Jeszcze mało ?   .. to wstawiam dalej :))

6. Chlebak dla Kasi



7. Herbaciarka



8. Piórnik




Ciąg dalszy nastąpi...
Teraz idę zrobić porządek w ogródku, bo pogoda przecudna.
Pozdrawiam cieplo-jesiennie

wtorek, 6 września 2011

Ciężkie powroty z Bieszczdu

Powroty, a zwłaszcza z Bieszczadu bywają bardzo trudne, bo tam jest tak magicznie i pięknie. Nie mogłam sie zebrać do pracy i do bloga po włóczędze po połoninach i nie tylko.






Powoli wkręcam sie w rytm swojej rękodzielniczej twórczości i ponizej efekty ostatnich zmagań.

Taca 2-stronna - wersja 1


strona 1

strona 2

 Taca 2-stronna wersja 2

strona 1

strona 2
 



Na koniec dzisiejszego wpisu - zegar

Zegar wykonany na bardzo starej desce z naturalnymi spękaniami delikatnie pokrytej farba akrylową z kwiatowym akcentem. Wymiary 19cm x 35 cm x 3 cm

czwartek, 11 sierpnia 2011

Pojawiam się i znikam

Tegoroczny okres wakacyjny jest dla mnie bardzo goracy, w przeciwienstwie do pogody :))  Mialam okazję uczestniczyć w Jarmarku Jakubowym w Olsztynie, w Jarmarku Folkloru i Jadła Kresowego w Suwałkach i kilku mniejszych. Pracy miałam bardzo dużo, bo zainteresowanie moimi wyrobami było spore. Niestety nie udało mi się udokumentować wszystkich zrobionych przedmiotów ze względu na brak czasu. Poniżej zdjęcia niektórych z nich, zrobione na szybko i dlatego nie są najlepszej jakości .

Już za chwilę udajemy się na zasłużony wypoczynek w ukochane Bieszczady i wracamy pod koniec sierpnia.


Tak prezentowałam się w Suwałakch

Ciag dalszy ikon







Nowy pomysł na zagospodarowanie starych desek - zegary




Makowy zestaw - misa i talerz








poniedziałek, 27 czerwca 2011

Magnolia w dwóch odsłonach

Komplet - talerz płaski i misa w białej magnolii




Taca ośmiokątna i chustecznik - magnolia purpurea