Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bieszczady. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bieszczady. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 6 września 2011

Ciężkie powroty z Bieszczdu

Powroty, a zwłaszcza z Bieszczadu bywają bardzo trudne, bo tam jest tak magicznie i pięknie. Nie mogłam sie zebrać do pracy i do bloga po włóczędze po połoninach i nie tylko.






Powoli wkręcam sie w rytm swojej rękodzielniczej twórczości i ponizej efekty ostatnich zmagań.

Taca 2-stronna - wersja 1


strona 1

strona 2

 Taca 2-stronna wersja 2

strona 1

strona 2
 



Na koniec dzisiejszego wpisu - zegar

Zegar wykonany na bardzo starej desce z naturalnymi spękaniami delikatnie pokrytej farba akrylową z kwiatowym akcentem. Wymiary 19cm x 35 cm x 3 cm

piątek, 27 sierpnia 2010

Bieszczadzkie wspomnienia

Niestety Bieszczady 2010 to już tylko wspomnienia, ale za to jakie :)) Jak co roku Bieszczad był dla nas łaskawy. Udało się wiele zobaczyć i zdobyć. Tych kilka załączonych na szybko zdjęć i tak nie odda klimatu tej cudownej krainy, ale zapraszam do ich obejrzenia. Obiecuję napisać więcej o Bieszczadach w jakimś poście, ale muszę najpierw wrócić do "normalności".

To właśnie są moje Bieszczady:))